21 grudnia 2008

Ukradną laptopa nawet z bagażnika


Ostatnio doszły do mnie pewne informacje, które sugerują jakoby trudniące się na codzień fuchą pt.: "Oddaj portfel albo w ryj" weszły w posiadanie urządzeń "X", które umozliwiają zlokalizowanie laptopów (generalnie elektroniki) nawet za płatem blachy (czyli w bagażniku). Miałoby to być potwierdzane m.in. przez przypadek jaki spotkał pewnego człowieka na przyjęćiu firmowym, gdzie z zaparkowanych samochodów tej samej marki zginęły laptopy włożone do bagaznika. Włąmano się tylko do tych które takowy sprzęt miały, a nie do wszystkich.

Postanowiłem troche pogrzebać na ten temat. Do tej pory miałem już styczność ze sprzętem wojskowej klasy, który był w stanie przechwycić promieniowanie elektromagnetyczne generowane przez kable żyłowe łączące komputer z monitorem i wyświetlić dokłądnie to co widać na monitorze "namierzanej" ofiary. Istnieją też policyjnej klasy urządzenia np. umożliwiał przechwytywanie, zakłócanie ruchu GSM czy nawet zdalne wyłączanie komórek. Poza tym istnieje możliwość wykrycia podsłuchów itp itd. Ale wszystkie te urządzenia miały jedną cechę. Mogły wykrywać włączony sprzęt. Opisywane urządzenie miało wykrywać sprzęt ... wyłączony, na podstwie ... ogniw baterii...

Mało prawdopodobna teoria, jednak nie zniechęciła mnie do pogrzebania. Prawie od razu trafiłem na wątki dot tego tematu: tutaj czy tutaj

Jak widać po powyższych linkach część osób jest sceptyczna, część potwierdza możliwość istnienia takiego urządzenia.... Jednak okazuje się że takie urządzenie istnieje:
http://www.winkelmann.co.uk/datasheets/Hawk450XD_DataSheet.pdf

Co ciekawe z opisu (DataSheetu) wynika że urządzenie wykrywa je niezaleznie od tego czy są one włączone czy też nie! Innymi słowy jest możliwe wykrywanie laptopów, ale...

Pojawia się kilka pytań które mimowszystko eliminują tego typu urządzenia w zastosowaniu przeciwko samochodom:
1. Samochód to metalowa klatka faradaya. Wiec ewentualny "atak elektronowy" i próba indukowania skończy się na niczym
2. Urządzenia tego typu są bardzo drogie, wątpie aby osoby kradnące sprzęt z aut byłó na nie stać
3. Nawet jeśli pkt2 okazałby się realny (tzn. stać złodziejaszków na taki sprzęt) to po co kraść latopy ?

No chyba że sabotaż gospodarczy...

0 komentarze: